
Dobrze mają mężowie szyjących żon: bo mogą zażyczyć sobie lniane spodnie na lato w turkusowym kolorze. Tak właśnie zrobił mój mężczyzna i to już zimą...Kupiliśmy materiał przez internet, długo się na niego naczekaliśmy (w pewnym momencie straciliśmy nadzieje, że w ogóle dojdzie, ale przyszedł i od tego momentu, a przypomnę, że była to zimą, byłam stale nękana żądaniem takich oto spodenek. Na początku wykręcałam się od tego panującym zimnem i nieadekwatnościa takiego modelu do śnieżnych warunków. Kiedy jednak się trochę zazieleniło nie miałam już wyjścia i zasiadłam do maszyny:). Właściwie najpierw wyprałam materiał w bardzo gorącej wodzie, żeby sprawdzić czy mi się nie skurczy. No i dowiedziałam się, że tkanina jest już zdekatyzowana i straaasznie farbuje:)



Szyc szyło się świetnie - swoją drogą len to moja ulubiona pod tym względem tkanina. Jaki zdziwiony był mój mężczyzna, gdy wrócił wieczorem do domu i zastały go spodnie do przymiarki;) Muszę jeszcze powiedzieć, że wśród naszej rodziny i przyjaciół spodnie te mają zarówno swoich gorących zwolenników jak i zaciekłych wrogów - powodem jest kolor. Bardzo jestem ciekawa Waszych odczuć;)
Bardzo fajnie wyglądają. Kolor odważny, ale naprawdę ładny!
OdpowiedzUsuńPowiem tak... nie koniecznie dobrze mają się mężowie szyjących zon :) Jestem tego żywym przykładem, obiecałam Mężulkowi sztruksy w zeszłym roku... materiał kupiony a ja cały czas szyję dla siebie. No ale chyba już wreszcie się za nie zabiorę. Póki nie przypomina mi o nich to siedzę cicho ;)
OdpowiedzUsuńCo do lnianych spodni to krój naprawdę super, odszycie też, mężuś wygląda zgrabnie - że tak powiem :) Mi się kolor bardzo podoba ale mój by takich nie ubrał. On gustuje w szaro-burych barwach i nie umiem mu ich wybić z głowy :/
Wiecie dziewczyny teraz mam zamówienie na pomarańczowe, ale krótsze. Jednak lato ma się już ku końcowi, wiec realizacja pewnie w przyszłym roku...ufff:)
OdpowiedzUsuńJa jestem na tak :) Gdyby więcej mężczyzn tak chodziło, ulice wyglądałyby znacznie lepiej :)
OdpowiedzUsuńWow, mega pozytywne:D Bardzo mi się podobają:D
OdpowiedzUsuń